Czytanie z Księgi proroka Amosa
"Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli. Wtedy Pan, Bóg Zastępów, będzie z wami, tak jak to mówicie. Miejcie w nienawiści zło, a miłujcie dobro! Wymierzajcie w bramie sprawiedliwość! Może ulituje się Pan, Bóg Zastępów, nad Resztą pokolenia Józefa. Nienawidzę waszych świąt i brzydzę się nimi. Nie będę miał upodobania w waszych uroczystych zebraniach. Bo kiedy składacie Mi całopalenia i wasze ofiary, nie znoszę tego, a na ofiary biesiadne z tucznych wołów nie chcę patrzeć. Idź precz ode Mnie ze zgiełkiem pieśni twoich, i dźwięku twoich harf nie chcę słyszeć. Niech sprawiedliwość wystąpi jak woda z brzegów i prawość niech się wyleje jak niewysychający potok!"
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Gdy Jezus przybył na drugi brzeg do kraju Gadareńczyków, wyszli Mu naprzeciw z grobowców dwaj opętani, tak bardzo niebezpieczni, że nikt nie mógł przejść tamtą drogą. Zaczęli krzyczeć: "Czego chcesz od nas, Jezusie, Synu Boży? Przyszedłeś tu przed czasem dręczyć nas?" A opodal nich pasła się duża trzoda świń. Złe duchy zaczęły Go prosić: «Jeżeli nas wyrzucasz, to poślij nas w tę trzodę świń». Rzekł do nich: "Idźcie!" Wyszły więc i weszły w świnie. I naraz cała trzoda ruszyła pędem po urwistym zboczu do jeziora i zginęła w wodach. Pasterze zaś uciekli i przyszedłszy do miasta, rozpowiedzieli wszystko, a także zdarzenie z opętanymi. Wtedy całe miasto wyszło na spotkanie Jezusa; a gdy Go ujrzeli, prosili, żeby opuścił ich granice.
Drodzy Bracia i Siostry,
Dzisiejsze czytania przypominają nam, że Bóg patrzy przede wszystkim na nasze serce i nasze codzienne życie, a nie tylko na zewnętrzne oznaki religijności.
W pierwszym czytaniu prorok Amos przekazuje mocne słowa od Boga. Izraelici składali ofiary, śpiewali pieśni i obchodzili święta, ale jednocześnie krzywdzili innych i postępowali niesprawiedliwie. Dlatego Bóg mówi, że nie cieszą Go takie modlitwy. Pragnie, aby człowiek miłował dobro, unikał zła i żył uczciwie. Prawdziwa wiara ma być widoczna w naszym postępowaniu.
W Ewangelii Jezus spotyka dwóch opętanych. Ludzie bali się ich i omijali to miejsce, ale Jezus nie odwraca się od nich. Uwalnia ich od złych duchów i przywraca im wolność. Zamiast jednak cieszyć się z dobra, które się dokonało, mieszkańcy miasta proszą Jezusa, aby odszedł. Bardziej przejęli się utratą świń niż ocaleniem dwóch ludzi.
To Słowo zachęca nas do postawienia sobie pytania: Co jest dla mnie najważniejsze? Czy potrafię dostrzec działanie Boga, nawet jeśli wymaga ono zmiany mojego życia? Czasem człowiek przyzwyczaja się do swoich wygód, grzechów czy własnych planów i boi się, że Jezus coś mu odbierze. Tymczasem Jezus nigdy nie przychodzi, aby zniszczyć nasze życie. Przychodzi, aby uwolnić nas od tego, co nas zniewala, i dać nam prawdziwy pokój.
Bóg nie oczekuje od nas pięknych słów bez pokrycia. Chce, aby nasza modlitwa szła w parze z uczciwością, przebaczeniem, pomocą bliźnim i codziennym wybieraniem dobra. Wtedy nasza wiara staje się prawdziwa.
Prawdziwa wiara wyraża się nie tylko w modlitwie, ale przede wszystkim w dobrym i sprawiedliwym życiu. Nie bójmy się zaprosić Jezusa do naszego serca, bo On przychodzi, aby nas uwolnić, a nie coś nam odebrać.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami