Tak mówi Pan: "Wszyscy spragnieni, przyjdźcie do wody, przyjdźcie, choć nie macie pieniędzy! Kupujcie i spożywajcie, dalejże, kupujcie bez pieniędzy i bez płacenia za wino i mleko! Czemu wydajecie pieniądze na to, co nie jest chlebem? I waszą pracę – na to, co nie nasyci? Słuchajcie Mnie, a jeść będziecie przysmaki i dusza wasza zakosztuje tłustych potraw. Nakłońcie uszu i przyjdźcie do Mnie, posłuchajcie Mnie, a dusza wasza żyć będzie. Zawrę z wami wieczyste przymierze; niezawodne są łaski dla Dawida".
Bracia: Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz? Ale we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował. I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani Moce, ani co jest wysoko, ani co głęboko, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Gdy Jezus usłyszał o śmierci Jana Chrzciciela, oddalił się stamtąd łodzią na pustkowie, osobno. Lecz tłumy zwiedziały się o tym i z miast poszły za Nim pieszo. Gdy wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi i uzdrowił ich chorych. A gdy nastał wieczór, przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: "Miejsce to jest pustkowiem i pora już późna. Każ więc rozejść się tłumom: niech idą do wsi i zakupią sobie żywności". Lecz Jezus im odpowiedział: "Nie potrzebują odchodzić; wy dajcie im jeść!" Odpowiedzieli Mu: "Nie mamy tu nic prócz pięciu chlebów i dwóch ryb". On rzekł: "Przynieście Mi je tutaj". Kazał tłumom usiąść na trawie, następnie wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo i połamawszy chleby, dał je uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do syta, a z tego, co pozostało, zebrano dwanaście pełnych koszy ułomków. Tych zaś, którzy jedli, było około pięciu tysięcy mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci.
Drodzy Bracia i Siostry,
Dzisiejsze czytania przypominają nam, że Bóg troszczy się o człowieka i pragnie zaspokoić nie tylko jego głód ciała, ale przede wszystkim głód serca.
W pierwszym czytaniu prorok Izajasz zaprasza wszystkich do Boga. Mówi: „Przyjdźcie, choć nie macie pieniędzy”. To piękny obraz Bożej miłości. Bóg nie oczekuje od nas bogactwa ani wyjątkowych zasług. Zaprasza każdego – biednego i bogatego, silnego i słabego. Chce dać nam to, czego świat nie potrafi dać: pokój, nadzieję i życie, które naprawdę daje szczęście.
Święty Paweł w Liście do Rzymian dodaje nam odwagi. Zapewnia, że nic nie jest w stanie odłączyć nas od miłości Chrystusa. Mogą przyjść trudności, choroba, cierpienie, samotność czy lęk, ale Bóg pozostaje wierny. Jego miłość nie kończy się wtedy, gdy życie staje się ciężkie. On jest z nami w każdej chwili.
W Ewangelii Jezus rozmnaża pięć chlebów i dwie ryby, aby nakarmić kilka tysięcy ludzi. Uczniowie widzą tylko to, czego im brakuje. Jezus natomiast pokazuje, że nawet bardzo mało wystarczy, jeśli oddamy to w Jego ręce. Z kilku chlebów i dwóch ryb czyni obfity posiłek dla wszystkich.
To ważna lekcja także dla nas. Często myślimy, że mamy za mało czasu, sił, pieniędzy czy talentów, aby zrobić coś dobrego. Jezus nie pyta, ile mamy. Pyta raczej, czy jesteśmy gotowi Mu zaufać i oddać to, co posiadamy. Gdy powierzamy Mu swoje życie, nawet nasze małe możliwości mogą przynieść wielkie dobro dla innych.
Bóg zna nasze potrzeby i nigdy nie przestaje się o nas troszczyć. Zaufaj Mu i oddaj Mu to, co masz, a On potrafi uczynić z tego więcej, niż jesteś sobie w stanie wyobrazić.
Bóg nigdy nie przestaje nas kochać i zawsze daje nam to, czego naprawdę potrzebujemy. Oddaj Jezusowi nawet to, co wydaje się małe, a On przemieni to w wielkie dobro.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami