Czytanie z Dziejów Apostolskich
W Jerozolimie trybun rzymski, chcąc się dowiedzieć dokładnie, o co Żydzi oskarżali Pawła, zdjął z niego więzy, rozkazał zebrać się arcykapłanom i całemu Sanhedrynowi i wyprowadziwszy Pawła stawił go przed nimi. Wiedząc zaś, że jedna część składa się z saduceuszów, a druga z faryzeuszów, wołał Paweł przed Sanhedrynem: „Jestem faryzeuszem, bracia, i synem faryzeuszów, a stoję przed sądem za to, że spodziewam się zmartwychwstania umarłych”. Gdy to powiedział, powstał spór między faryzeuszami i saduceuszami i doszło do rozdwojenia wśród zebranych. Saduceusze bowiem mówią, że nie ma zmartwychwstania ani anioła, ani ducha, a faryzeusze uznają jedno i drugie. Zrobiła się wielka wrzawa, zerwali się niektórzy z uczonych w Piśmie spośród faryzeuszów, wykrzykiwali wojowniczo: „Nie znajdujemy nic złego w tym człowieku. A jeśli naprawdę mówił do niego duch albo anioł?” Kiedy doszło do wielkiego wzburzenia, trybun obawiając się, żeby nie rozszarpali Pawła, rozkazał żołnierzom zejść, zabrać go spośród nich i zaprowadzić do twierdzy. Następnej nocy ukazał mu się Pan i powiedział: „Odwagi! Trzeba bowiem, żebyś i w Rzymie świadczył o Mnie tak, jak dawałeś o Mnie świadectwo w Jerozolimie”.
Słowa Ewangelii według Świętego Jana
W czasie ostatniej wieczerzy Jezus podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami: „Ojcze Święty, nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili jedno w Nas, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał. I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty ich umiłował tak, jak Mnie umiłowałeś. Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata. Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem i oni poznali, żeś Ty Mnie posłał. Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich”.
Drodzy Bracia i Siostry,
Dzisiejsze czytania pokazują nam dwie wielkie prawdy: świadectwo wiary w trudnych warunkach oraz pragnienie jedności w Kościele.
Święty Paweł zostaje postawiony przed sądem. Wie, że jego słowa wzbudzą spór, ale nie cofa się – odważnie mówi, że wierzy w zmartwychwstanie. Wie, że to może sprowokować tłum, ale jeszcze bardziej wie, że musi głosić prawdę. I kiedy wydaje się, że zostaje sam wśród wrzawy i zagrożenia, w nocy przychodzi do niego Pan i mówi: „Odwagi!”. To wystarczy. Bo kto ma Boga, nigdy nie jest sam.
W Ewangelii Jezus modli się za swoich uczniów – za tych, którzy już w Niego wierzą, i za tych, którzy dzięki nim uwierzą. Prosi Ojca, byśmy wszyscy byli jedno – jak On i Ojciec są jedno. To znaczy: nie tylko razem w Kościele, ale zjednoczeni w miłości, w duchu, w prawdzie. Bo to właśnie jedność i miłość mają przekonać świat, że Bóg jest prawdziwy.
Dla nas to bardzo konkretna lekcja: nawet jeśli świat się sprzecza i dzieli, my mamy być świadkami Jezusa – odważnie, z miłością i razem. Nie zawsze będzie łatwo. Ale Jezus daje nam Ducha i siłę, żebyśmy nie zamilkli, kiedy trzeba mówić prawdę, i nie uciekli, gdy trzeba kochać mimo różnic.
Jezus pragnie, byśmy byli jedno w miłości i prawdzie – tak jak On i Ojciec są jedno. Odwaga w wierze i jedność między nami są najskuteczniejszym świadectwem dla świata.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami