Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej
Potok, przy którym ukrywał się Eliasz, wysechł, gdyż w kraju nie padał deszcz. Wówczas Pan skierował do niego to słowo: "Wstań! Idź do Sarepty koło Sydonu i tam będziesz mógł zamieszkać, albowiem kazałem tam pewnej wdowie, aby cię żywiła". Wtedy wstał i zaraz poszedł do Sarepty. Kiedy wchodził do bramy tego miasta, pewna wdowa zbierała tam sobie drwa. Zawołał ją i powiedział: "Daj mi, proszę, trochę wody w naczyniu, abym się napił". Ona zaś zaraz poszła, aby jej nabrać, ale zawołał za nią i rzekł: "Weź, proszę, dla mnie i kromkę chleba!" Na to odrzekła: "Na życie Pana, Boga twego! Już nie mam pieczywa – tylko garść mąki w dzbanie i trochę oliwy w baryłce. Właśnie zbieram kilka kawałków drewna i kiedy przyjdę, przyrządzę sobie i memu synowi strawę. Zjemy to, a potem pomrzemy". Eliasz zaś jej powiedział: "Nie bój się! Idź, zrób, jak rzekłaś; tylko najpierw zrób z tego mały podpłomyk dla mnie i przynieś mi! A sobie i swemu synowi zrobisz potem. Bo tak mówi Pan, Bóg Izraela: Dzban mąki nie wyczerpie się i baryłka oliwy nie opróżni się aż do dnia, w którym Pan spuści deszcz na ziemię". Poszła więc i zrobiła, jak Eliasz powiedział, a potem zjadł on i ona oraz jej syn, i tak było co dzień. Dzban mąki nie wyczerpał się i baryłka oliwy nie opróżniła się, zgodnie z obietnicą, którą Pan wypowiedział przez Eliasza.
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też lampy i nie umieszcza pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciła wszystkim, którzy są w domu. Tak niech wasze światło jaśnieje przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie".
Drodzy Bracia i Siostry,
Dzisiejsze czytania pokazują nam, że Bóg troszczy się o tych, którzy Mu ufają, oraz że każdy chrześcijanin jest powołany do czynienia dobra i dawania świadectwa swojej wierze.
W pierwszym czytaniu słyszymy o wdowie z Sarepty. Kobieta była bardzo uboga. Miała tylko odrobinę mąki i oliwy, które chciała przygotować dla siebie i swojego syna przed spodziewaną śmiercią głodową. Kiedy jednak Eliasz poprosił ją o pomoc, zaufała słowu Boga. Choć po ludzku wydawało się to nierozsądne, podzieliła się tym, co miała. Bóg wynagrodził jej wiarę – mąka i oliwa nie skończyły się przez cały czas suszy.
W Ewangelii Jezus mówi do uczniów: „Wy jesteście solą ziemi” i „Wy jesteście światłem świata”. Sól nadaje smak i chroni przed zepsuciem, a światło rozprasza ciemność. Jezus przypomina, że wiara nie jest czymś, co mamy ukrywać. Nasze dobre czyny, uczciwość, życzliwość i pomoc innym mają być znakiem obecności Boga w świecie.
Wdowa z Sarepty uczy nas zaufania. Nawet wtedy, gdy wydaje się, że mamy za mało sił, pieniędzy czy możliwości, Bóg może uczynić więcej, niż się spodziewamy. Potrzebuje tylko naszego otwartego serca.
Jezus przypomina natomiast, że wiara nie może być tylko sprawą prywatną. Chrześcijanin ma wnosić dobro tam, gdzie jest złość, nadzieję tam, gdzie jest zniechęcenie, i światło tam, gdzie panuje ciemność. Czasem wystarczy dobre słowo, przebaczenie lub pomoc drugiemu człowiekowi.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami