Czytanie z Księgi proroka Izajasza
Ścieżka sprawiedliwego jest prosta, Ty równasz prawą drogę sprawiedliwego. Także na ścieżce Twoich sądów, o Panie, my również oczekujemy Ciebie; imię Twoje i pamięć o Tobie to upragnienie duszy. Dusza moja pożąda Ciebie w nocy, duch mój - poszukuje Cię w mym wnętrzu; bo gdy Twe sądy jawią się na ziemi, mieszkańcy świata uczą się sprawiedliwości. Panie, użyczysz nam pokoju, bo i wszystkie nasze dzieła Tyś nam zdziałał! Panie, w ucisku szukaliśmy Ciebie, słaliśmy modły półgłosem, kiedyś Ty chłostał. Jak brzemienna, bliska chwili rodzenia wije się, krzyczy w bólach porodu, takimi myśmy się stali przed Tobą, o Panie! Poczęliśmy, wiliśmy się z bólu, jakbyśmy mieli rodzić; ducha zbawczego nie wydaliśmy ziemi i nie przybyło mieszkańców na świecie. Ożyją Twoi umarli, zmartwychwstaną ich trupy, obudzą się i krzykną z radości spoczywający w prochu, bo rosa Twoja jest rosą światłości, a ziemia wyda cienie zmarłych.
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie.
Drodzy Bracia i Siostry,
Dzisiejsze czytania mówią o zmęczeniu, cierpieniu i nadziei. Pokazują, że człowiek może przechodzić przez bardzo trudne chwile, ale nie musi przeżywać ich samotnie. Bóg jest blisko i daje pokój tym, którzy Go szukają.
W pierwszym czytaniu prorok Izajasz mówi o ludziach, którzy doświadczyli ucisku i bólu. W trudnych chwilach zaczęli szukać Boga i wołać do Niego. Ich cierpienie było tak wielkie, że zostało porównane do bólu kobiety, która rodzi dziecko. Człowiek czasem bardzo się stara, walczy i cierpi, a mimo to ma wrażenie, że nic z tego nie wychodzi.
Jednak prorok nie kończy na smutku. Pojawiają się słowa pełne nadziei: „Ożyją Twoi umarli”. Bóg ma moc wyprowadzić życie nawet tam, gdzie człowiek widzi już tylko koniec. Może podnieść z upadku, dać nową siłę i przywrócić nadzieję. Nawet śmierć nie jest dla Niego ostatnim słowem.
W Ewangelii Jezus kieruje do nas jedne z najbardziej pocieszających słów: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. Jezus wie, że człowiek bywa zmęczony. Zna nasze problemy rodzinne, choroby, samotność, stres, lęk o przyszłość i ciężary, o których czasem nikomu nie mówimy.
Jezus nie obiecuje, że wszystkie problemy natychmiast znikną. Mówi jednak: „Przyjdź do Mnie”. To znaczy: nie noś wszystkiego sam. Powiedz Bogu o swoim bólu. Módl się nawet wtedy, gdy nie masz pięknych słów. Czasem wystarczy powiedzieć: „Jezu, już nie mam siły. Pomóż mi”.
Jezus zachęca nas także, abyśmy uczyli się od Niego cichości i pokory. Nie chodzi o słabość czy zgodę na zło. Chodzi o serce, które nie żyje ciągłą złością, pychą i walką ze wszystkimi. Człowiek pokorny potrafi zaufać Bogu i przyjąć pomoc.
Kiedy jesteś zmęczony, przytłoczony lub cierpisz, nie uciekaj od Boga, ale przyjdź do Niego ze swoim ciężarem. Jezus nie zawsze zabiera problem od razu, ale daje siłę, pokój i nadzieję, aby przez niego przejść.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami