Czytanie z Dziejów Apostolskich
Paweł powiedział do starszych Kościoła efeskiego: „Uważajcie na samych siebie i na całą trzodę, nad którą Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył własną krwią. Wiem, że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając trzody. Także spośród was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów. Dlatego czuwajcie, pamiętając, że przez trzy lata we dnie i w nocy nie przestawałem ze łzami upominać każdego z was. A teraz polecam was Bogu i słowu Jego łaski władnemu zbudować i dać dziedzictwo z wszystkimi świętymi. Nie pożądałem srebra ani złota, ani szaty niczyjej. Sami wiecie, że te ręce zarabiały na potrzeby moje i moich towarzyszy. We wszystkim pokazałem wam, że tak pracując trzeba wspierać słabych i pamiętać o słowach Pana Jezusa, który powiedział: "Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu”. Po tych słowach upadł na kolana i modlił się razem ze wszystkimi. Wtedy wszyscy wybuchnęli wielkim płaczem. Rzucali się Pawłowi na szyję i całowali go, smucąc się najbardziej z tego, co powiedział: że już nigdy go nie zobaczą. Potem odprowadzili go na statek.
Słowa Ewangelii według Świętego Jana
W czasie ostatniej wieczerzy Jezus podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami: „Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno. Dopóki z nimi byłem, zachowywałem ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, i ustrzegłem ich, a nikt z nich nie zginął z wyjątkiem syna zatracenia, aby się spełniło Pismo. Ale teraz idę do Ciebie i tak mówię, będąc jeszcze na świecie, aby moją radość mieli w sobie w całej pełni. Ja im przekazałem Twoje słowo, a świat ich znienawidził za to, że nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego. Oni nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą. Jak Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem. A za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie”.
Drodzy Bracia i Siostry,
Dzisiejsze czytania pokazują nam, jak wygląda prawdziwa troska o drugiego człowieka i jak ważna jest wierność Bogu.
W pierwszym czytaniu święty Paweł żegna się z ludźmi, których prowadził. Ostrzega ich, że mogą pojawić się trudności i ludzie, którzy będą wprowadzać zamęt. Dlatego mówi: czuwajcie, dbajcie o siebie i o innych. Przypomina też, że sam nie szukał wygody ani bogactwa, ale pracował i pomagał potrzebującym. Na końcu zostawia im piękne zdanie Jezusa: „Więcej szczęścia jest w dawaniu niż w braniu”. Widać, jak bardzo ich kocha – wszyscy żegnają się ze łzami.
W Ewangelii Jezus modli się za swoich uczniów. Prosi Boga, aby ich chronił, bo będą żyć w świecie, który nie zawsze ich zrozumie. Nie zabiera ich od trudności, ale prosi, żeby byli silni i wierni prawdzie. Mówi też, że są posłani do świata – mają żyć dobrze i dawać świadectwo.
Dzisiejsza nauka jest bardzo konkretna: każdy z nas żyje w świecie, gdzie łatwo się pogubić, gdzie są różne wpływy i pokusy. Dlatego trzeba czuwać nad sobą, dbać o swoje serce i wybierać dobro. I druga ważna rzecz – prawdziwe szczęście nie polega na braniu dla siebie, ale na dawaniu i trosce o innych. Właśnie w tym człowiek odnajduje sens i pokój.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami