Czytanie z Księgi proroka Izajasza
Pan przemówił do Achaza tymi słowami: „Proś dla siebie o znak od Pana, Boga twego, czy to głęboko w Otchłani, czy to wysoko w górze”. Lecz Achaz odpowiedział: „Nie będę prosił i nie będę wystawiał Pana na próbę”. Wtedy rzekł Izajasz: „Słuchajcie więc, domu Dawidowy: Czyż mało wam naprzykrzać się ludziom, iż naprzykrzacie się także mojemu Bogu? Dlatego Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi syna, i nazwie go imieniem Emmanuel, albowiem Bóg z nami”.
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca”. Na to Maryja rzekła do anioła: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?” Anioł Jej odpowiedział: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”. Na to rzekła Maryja: „Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!” Wtedy odszedł od Niej anioł.
Drodzy Bracia i Siostry,
Dzisiejsze czytania prowadzą nas w samo serce tajemnicy Bożej obecności. W pierwszym widzimy króla Achaza, który nie chce prosić Boga o znak. Mówi, że „nie będzie wystawiał Boga na próbę”, ale tak naprawdę nie chce zaufać. W odpowiedzi Bóg sam daje znak, większy niż jakikolwiek człowiek mógłby wymyślić: zapowiada narodzenie Emmanuela – Boga, który będzie z nami na zawsze. To zapowiedź, że Bóg nie zostawia człowieka samego, nawet gdy człowiek się lęka lub ucieka.
Ewangelia pokazuje, jak ta obietnica staje się rzeczywistością. Anioł przychodzi do Maryi i ogłasza Jej coś po ludzku niemożliwego. Maryja nie wszystko rozumie, ale nie zamyka się. Pyta, otwiera serce i odpowiada: „Niech mi się stanie”. To Jej „tak” sprawia, że Bóg może wejść w nasz świat. Emmanuel staje się obecny – naprawdę z nami.
Bóg pragnie być blisko człowieka, ale potrzebuje choćby jednej szczeliny otwartego serca. Czasem boimy się zaufać, tak jak Achaz. Czasem nie rozumiemy Bożych planów, jak Maryja. Ale tylko wtedy, gdy podejmujemy decyzję zaufania, Bóg może działać w naszym życiu, uzdrawiać, prowadzić, zmieniać to, co trudne.
Bóg pragnie być z nami i daje nam znaki swojej obecności, ale oczekuje naszego zaufania. Gdy powiemy Mu „tak” jak Maryja, Jego działanie staje się możliwe w naszym życiu.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami