Czytanie z Księgi Liczb
Od góry Hor szli Izraelici w kierunku Morza Czerwonego, aby obejść ziemię Edom; podczas drogi jednak lud stracił cierpliwość. I zaczęli mówić przeciw Bogu i Mojżeszowi: Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli? Nie ma chleba ani wody, a uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny. Zesłał więc Pan na lud węże o jadzie palącym, które kąsały ludzi, tak że wielka liczba Izraelitów zmarła. Przybyli więc ludzie do Mojżesza mówiąc: Zgrzeszyliśmy, szemrząc przeciw Panu i przeciwko tobie. Wstaw się za nami do Pana, aby oddalił od nas węże. I wstawił się Mojżesz za ludem. Wtedy rzekł Pan do Mojżesza: Sporządź węża i umieść go na wysokim palu; wtedy każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu. Sporządził więc Mojżesz węża miedzianego i umieścił go na wysokim palu. I rzeczywiście, jeśli kogo wąż ukąsił, a ukąszony spojrzał na węża miedzianego, zostawał przy życiu.
Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Jezus powiedział do faryzeuszów: Ja odchodzę, a wy będziecie Mnie szukać i w grzechu swoim pomrzecie. Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie. Rzekli więc do Niego żydzi: Czyżby miał sam siebie zabić, skoro powiada: Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie? A On rzekł do nich: Wy jesteście z niskości, a Ja jestem z wysoka. Wy jesteście z tego świata, Ja nie jestem z tego świata. Powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Tak, jeżeli nie uwierzycie, że Ja jestem, pomrzecie w grzechach swoich. Powiedzieli do Niego: Kimże Ty jesteś? Odpowiedział im Jezus: Przede wszystkim po cóż jeszcze do was mówię? Wiele mam o was do powiedzenia i do sądzenia. Ale Ten, który Mnie posłał jest prawdziwy, a Ja mówię wobec świata to, co usłyszałem od Niego. A oni nie pojęli, że im mówił o Ojcu. Rzekł więc do nich Jezus: Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że Ja jestem i że Ja nic od siebie nie czynię, ale że to mówię, czego Mnie Ojciec nauczył. A Ten, który Mnie posłał, jest ze Mną: nie pozostawił Mnie samego, bo Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba. Kiedy to mówił, wielu uwierzyło w Niego.
Drodzy Bracia i Siostry,
W pierwszym czytaniu z Księgi Liczb Izraelici podczas wędrówki przez pustynię zaczęli narzekać na Boga i na Mojżesza. Zapomnieli o tym, że Bóg ich prowadzi i ratuje. Wtedy pojawiły się jadowite węże, które zaczęły kąsać ludzi. Gdy lud zrozumiał swój grzech, poprosił Mojżesza o modlitwę. Bóg polecił zrobić miedzianego węża i umieścić go na palu. Każdy, kto na niego spojrzał z wiarą, odzyskiwał życie.
W Ewangelii Jezus Chrystus mówi, że ludzie muszą w Niego uwierzyć, aby nie umrzeć w swoich grzechach. Wyjaśnia, że został posłany przez Boga Ojca i że wszystko, co mówi i czyni, pochodzi od Niego. Jezus zapowiada także moment, gdy zostanie „wywyższony” – czyli gdy zostanie podniesiony na krzyżu. Wtedy ludzie zrozumieją, kim naprawdę jest.
Te czytania uczą, że człowiek łatwo zaczyna narzekać i zapominać o Bogu, szczególnie w trudnych chwilach. Jednak kiedy człowiek uzna swój błąd i zwróci się do Boga z wiarą, może otrzymać ratunek i nowe życie.
Wąż na pustyni zapowiada Jezusa na krzyżu. Tak jak Izraelici patrzyli na miedzianego węża, tak chrześcijanin patrzy z wiarą na Jezusa, który ratuje człowieka z grzechu.
Bóg ratuje tych, którzy uznają swój błąd i zwracają się do Niego z wiarą. Jezus jest naszym ratunkiem – kto Mu ufa, otrzymuje życie.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami