Czytanie z Apokalipsy Świętego Jana Apostoła
Świątynia Boga w niebie się otwarła, i Arka Jego Przymierza ukazała się w Jego świątyni. Potem wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu. I inny znak się ukazał na niebie: Oto wielki Smok barwy ognia, mający siedem głów i dziesięć rogów - a na głowach jego siedem diademów - i ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba: i rzucił je na ziemię. I stanął Smok przed mającą rodzić Niewiastą, ażeby skoro porodzi, pożreć jej dziecię. I porodziła syna - mężczyznę, który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną. I zostało porwane jej Dziecię do Boga i do Jego tronu. A Niewiasta zbiegła na pustynię, gdzie miejsce ma przygotowane przez Boga. I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego i władza Jego Pomazańca.
Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: Niewiasto, oto syn Twój. Następnie rzekł do ucznia: Oto Matka twoja. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.
Drodzy Bracia i Siostry,
Dzisiejsze czytania pokazują nam walkę dobra ze złem i wielką obecność Boga, który nie opuszcza człowieka.
W pierwszym czytaniu widzimy obraz z Apokalipsy: Niewiastę i Smoka. To symboliczna scena – pokazuje, że w świecie istnieje zło, które chce zniszczyć dobro, życie i Boże dzieło. Ale najważniejsze jest to, że mimo tej walki zwycięstwo należy do Boga. Dziecię zostaje ocalone, a Bóg objawia swoją moc. To znak, że nawet jeśli zło wydaje się silne, nie ma ostatniego słowa.
W Ewangelii jesteśmy pod krzyżem Jezusa. To bardzo trudna chwila – cierpienie, ból, śmierć. A jednak właśnie tam Jezus daje nam wielki dar: swoją Matkę. Mówi do ucznia: „Oto Matka twoja”. To znaczy, że Maryja staje się Matką wszystkich wierzących. W chwili największego cierpienia Jezus myśli o nas i daje nam kogoś, kto ma nas prowadzić, wspierać i być blisko.
Dzisiejsza nauka jest bardzo ważna: w życiu spotykamy trudności, cierpienie, czasem zło, które nas przerasta. Ale Bóg nigdy nie zostawia człowieka samego. Daje nam swoją obecność, swoją opiekę i ludzi, którzy mają nas wspierać. A Maryja przypomina, że nawet w najtrudniejszych chwilach można trwać przy Bogu z wiarą i spokojem serca.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami