Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian
Miałem na myśli, bracia, mnie samego i Apollosa, ze względu na was, abyście mogli zrozumieć, że nie wolno wykraczać ponad to, co zostało napisane, i niech nikt w swej pysze nie wynosi się nad drugiego. Któż będzie cię wyróżniał? Cóż masz, czego byś nie otrzymał? A jeśli otrzymałeś, to czemu się chełpisz, tak jakbyś nie otrzymał? Tak więc już jesteście nasyceni, już opływacie w bogactwa. Zaczęliście królować bez nas! Otóż tak! Nawet trzeba, żebyście królowali, byśmy mogli współkrólować z wami. Wydaje mi się bowiem, że Bóg nas, apostołów, wyznaczył jako ostatnich, jakby na śmierć skazanych. Staliśmy się bowiem widowiskiem dla świata, aniołów i ludzi; my głupi dla Chrystusa, wy mądrzy w Chrystusie, my niemocni, wy mocni; wy doznajecie szacunku, a my wzgardy. Aż do tej chwili łakniemy i cierpimy pragnienie, brak nam odzieży, jesteśmy policzkowani i skazani na tułaczkę, i utrudzeni pracą rąk własnych. Błogosławimy, gdy nam złorzeczą, znosimy, gdy nas prześladują; dobrym słowem odpowiadamy, gdy nas spotwarzają. Staliśmy się jakby śmieciem tego świata i wzbudzamy odrazę we wszystkich aż do tej chwili. Nie piszę tego, żeby was zawstydzić, lecz aby was napomnieć – jako moje najdroższe dzieci. Choć mielibyście bowiem dziesiątki tysięcy wychowawców w Chrystusie, nie macie wielu ojców; ja to właśnie przez Ewangelię zrodziłem was w Chrystusie Jezusie.
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
W pewien szabat Jezus przechodził wśród zbóż, a uczniowie zrywali kłosy i jedli, wykruszając ziarna rękami. Niektórzy zaś z faryzeuszów mówili: "Czemu czynicie to, czego nie wolno w szabat?" Wtedy Jezus, odpowiadając im, rzekł: "Nawet tego nie czytaliście, co uczynił Dawid, gdy poczuł głód, on i jego ludzie? Jak wszedł do domu Bożego i wziąwszy chleby pokładne, sam jadł i dał swoim ludziom? Chociaż samym tylko kapłanom wolno je spożywać". I dodał: "Syn Człowieczy jest Panem także szabatu".
Drodzy Bracia i Siostry,
Święty Paweł przypomina Koryntianom, żeby nie wynosili się nad innych. Wszystko, co mamy — zdolności, sukcesy, możliwości czy dobra materialne — ostatecznie jest darem. Dlatego nie ma powodów do pychy. Paweł pokazuje też, że prawdziwa służba Bogu często wiąże się z trudem, niezrozumieniem i cierpieniem.
W Ewangelii faryzeusze zarzucają uczniom Jezusa, że zrywają kłosy w szabat. Jezus pokazuje, że przepisy nie mogą być ważniejsze od człowieka i jego realnych potrzeb. Prawo ma prowadzić do dobra, a nie stawać się ciężarem.
Dzisiejsze czytania mocno uczą pokory. Łatwo przypisać sobie zasługi i zapomnieć, że wiele rzeczy otrzymaliśmy od Boga i od innych ludzi. Prawdziwa wielkość nie polega na wywyższaniu się, ale na wdzięczności i służbie.
Ewangelia przypomina również, że w wierze trzeba patrzeć nie tylko na przepisy, ale także na ich sens. Można bardzo dokładnie przestrzegać zasad, a jednocześnie stracić z oczu miłość, miłosierdzie i dobro człowieka.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami