Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Filipian
Bracia: My jesteśmy prawdziwie ludem obrzezanym – my, którzy sprawujemy kult w Duchu Bożym i chlubimy się w Chrystusie Jezusie, a nie pokładamy ufności w ciele. Chociaż ja także i w ciele mogę pokładać ufność. Jeśli ktoś inny mniema, że może ufność złożyć w ciele, to ja tym bardziej: obrzezany ósmego dnia, z rodu Izraela, z pokolenia Beniamina, Hebrajczyk z Hebrajczyków, w stosunku do Prawa – faryzeusz, co do gorliwości – prześladowca Kościoła, co do sprawiedliwości legalnej – stałem się bez zarzutu. Ale to wszystko, co było dla mnie zyskiem, ze względu na Chrystusa uznałem za stratę. I owszem, nawet wszystko uznaję za stratę ze względu na najwyższą wartość poznania Chrystusa Jezusa, mojego Pana.
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
W owym czasie przybliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie, mówiąc: «Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi». Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: «Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: „Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła”. Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia. Albo jeśli jakaś kobieta, mając dziesięć drachm, zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie? A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: „Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam”. Tak samo, powiadam wam, radość nastaje wśród aniołów Bożych z powodu jednego grzesznika, który się nawraca».
Drodzy Bracia i Siostry,
Święty Paweł w pierwszym czytaniu mówi, że najważniejszą wartością w jego życiu jest Jezus Chrystus. Miał wiele powodów do dumy: znał Prawo, pochodził z narodu wybranego i był gorliwy w swojej wierze. Jednak zrozumiał, że to wszystko jest mniej ważne niż osobista relacja z Chrystusem. Pokazuje nam, że prawdziwe bogactwo człowieka nie polega na osiągnięciach, pozycji czy uznaniu innych, ale na bliskości z Bogiem.
W Ewangelii Jezus opowiada o pasterzu, który szuka zagubionej owcy, oraz o kobiecie, która starannie szuka zgubionej monety. Gdy odnajdują to, co stracili, ogromnie się cieszą. Jezus wyjaśnia, że podobnie Bóg raduje się z każdego człowieka, który odwraca się od grzechu i wraca do Niego. Nie odrzuca nas z powodu naszych błędów, lecz cierpliwie szuka i daje nam szansę na nowy początek.
Te czytania przypominają nam, że warto zastanowić się, co naprawdę jest najważniejsze w naszym życiu. Czasami bardziej zależy nam na pieniądzach, sukcesie, opinii innych czy własnej racji niż na Bogu i drugim człowieku. Tymczasem nawet największe osiągnięcia nie zastąpią miłości, wiary i pokoju serca.
Ewangelia uczy nas również, abyśmy nie przekreślali ani siebie, ani innych ludzi. Każdy może zbłądzić, popełnić błąd i oddalić się od Boga. Ważne jednak, by umieć wrócić i zacząć od nowa. Zamiast osądzać tych, którzy upadli, powinniśmy pomagać im odnaleźć właściwą drogę. Bóg nie cieszy się z naszego potępienia, ale z naszego powrotu.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami