Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Galatów
Bracia: Słyszeliście o moim wcześniejszym postępowaniu, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć, jak w żarliwości dla judaizmu przewyższałem wielu moich rówieśników z mego narodu, jak byłem szczególnie wielkim zapaleńcem w zachowywaniu tradycji moich przodków. Gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie, bym Ewangelię o Nim głosił poganom, natychmiast, nie radząc się ciała i krwi ani nie udając się do Jerozolimy, do tych, którzy apostołami stali się pierwej niż ja, skierowałem się do Arabii, a później znowu wróciłem do Damaszku. Następnie, trzy lata później, udałem się do Jerozolimy, aby poznać się z Kefasem, i zatrzymałem się u niego tylko piętnaście dni. Spośród zaś innych, którzy należą do grona apostołów, widziałem jedynie Jakuba, brata Pańskiego. A Bóg jest mi świadkiem, że w tym, co tu do was piszę, nie kłamię. Potem udałem się do krain Syrii i Cylicji. Kościołom zaś chrześcijańskim w Judei pozostawałem osobiście nieznany. Docierała do nich jedynie wieść: ten, co dawniej nas prześladował, teraz jako Dobrą Nowinę głosi wiarę, którą wcześniej usiłował wytępić. I wielbili Boga z mego powodu.
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Jezus przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Przystąpiła więc do Niego i rzekła: "Panie, czy ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła". A Pan jej odpowiedział: "Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona".
Drodzy Bracia i Siostry,
Święty Paweł przypomina, jak bardzo zmieniło się jego życie. Dawniej prześladował chrześcijan i chciał zniszczyć Kościół, ale po spotkaniu z Chrystusem całkowicie zmienił swoją drogę. Ten, który wcześniej walczył z Ewangelią, zaczął ją głosić. Paweł pokazuje, że Bóg może przemienić człowieka i wykorzystać nawet jego trudną przeszłość do czegoś dobrego.
W Ewangelii widzimy Martę i Marię. Marta zajmuje się wieloma obowiązkami i chce dobrze ugościć Jezusa, natomiast Maria siada u Jego stóp i słucha Jego słów. Jezus nie potępia pracy Marty, ale pokazuje jej, że wśród wielu spraw łatwo zgubić to, co najważniejsze.
Historia Pawła daje ogromną nadzieję. Człowiek nie musi być na zawsze taki, jaki był wczoraj. Możemy popełniać błędy, podejmować złe decyzje, oddalać się od Boga, a mimo to zawsze możemy zawrócić i rozpocząć nowe życie. Bóg nie patrzy tylko na naszą przeszłość, ale również na to, kim możemy się stać.
Marta z kolei przypomina nam o innym problemie – o życiu w ciągłym pośpiechu. Czasami tak bardzo zajmujemy się pracą, domem i obowiązkami, że nie mamy już czasu na Boga, rodzinę czy zwykłą spokojną rozmowę. Możemy robić bardzo dużo dobrych rzeczy, ale jednocześnie zapomnieć, po co właściwie żyjemy.
Dlatego potrzebujemy znaleźć równowagę. Praca, pomoc innym i obowiązki są ważne, ale potrzebujemy również zatrzymania i słuchania Boga. Maria wybrała „najlepszą cząstkę”, ponieważ potrafiła na chwilę odłożyć wszystko i skupić się na Jezusie.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami