Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej
Król Salomon udał się do Gibeonu, aby tam złożyć ofiarę, bo była tam wielka wyżyna. Salomon złożył na owym ołtarzu tysiąc ofiar całopalnych. W Gibeonie Pan ukazał się Salomonowi w nocy, we śnie. Wtedy Bóg rzekł: "Proś o to, co mam ci dać". A Salomon odrzekł: "Ty okazywałeś Twemu słudze, Dawidowi, memu ojcu, wielką łaskę, bo postępował wobec Ciebie szczerze, sprawiedliwie i w prostocie serca. Ponadto zachowałeś dla niego tę wielką łaskę, że dałeś mu syna zasiadającego na jego tronie po dziś dzień. Teraz więc, o Panie, Boże mój, Ty ustanowiłeś królem Twego sługę w miejsce Dawida, mego ojca, a ja jestem bardzo młody i nie umiem rządzić. Ponadto Twój sługa jest pośród Twego ludu, który wybrałeś, ludu mnogiego, którego nie da się zliczyć ani też spisać z powodu jego mnóstwa. Racz więc dać Twemu słudze serce rozumne do sądzenia Twego ludu i rozróżniania dobra od zła, bo któż zdoła sądzić ten lud Twój tak liczny?" Spodobało się Panu, że właśnie o to Salomon poprosił. Bóg więc mu powiedział: «Ponieważ poprosiłeś o to, a nie poprosiłeś dla siebie o długie życie ani też o bogactwa, i nie poprosiłeś o zgubę twoich nieprzyjaciół, ale prosiłeś dla siebie o umiejętność rozstrzygania spraw sądowych, oto spełniam twoje pragnienie i daję ci serce mądre i pojętne, takie, że podobnego tobie przed tobą nie było i po tobie nie będzie. I choć nie prosiłeś, daję ci ponadto bogactwo i sławę, tak iż za twoich dni podobnego tobie nie będzie wśród królów".
Słowa Ewangelii według Świętego Marka
Apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali. A On rzekł do nich: "Pójdźcie wy sami osobno na pustkowie i wypocznijcie nieco". Tak wielu bowiem przychodziło i odchodziło, że nawet na posiłek nie mieli czasu. Odpłynęli więc łodzią na pustkowie, osobno. Lecz widziano ich odpływających. Wielu zauważyło to i zbiegli się tam pieszo ze wszystkich miast, a nawet ich wyprzedzili. Gdy Jezus wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać o wielu sprawach.
Drodzy Bracia i Siostry,
W pierwszym czytaniu widzimy młodego króla Salomona. Bóg daje mu niezwykłą możliwość: „Proś, o co chcesz”. Salomon nie prosi o bogactwo ani władzę, ale o mądre serce, żeby dobrze rozróżniać dobro od zła i uczciwie rządzić ludźmi. To bardzo podoba się Bogu, dlatego daje mu mądrość, a razem z nią także bogactwo i sławę.
W Ewangelii apostołowie wracają do Jezusa zmęczeni po swojej pracy. Jezus widzi ich zmęczenie i zaprasza ich na odpoczynek. Gdy jednak widzi tłum ludzi zagubionych i spragnionych sensu, lituje się nad nimi i zaczyna ich nauczać. Pokazuje, że prawdziwa miłość umie połączyć odpoczynek z troską o drugiego człowieka.
Te czytania uczą nas, o co naprawdę warto prosić Boga. Nie o sukces czy wygodę, ale o mądre serce, które potrafi kochać, wybierać dobro i służyć innym. Salomon przypomina, że gdy stawiamy Boga i dobro innych na pierwszym miejscu, reszta przychodzi we właściwym czasie.
Jezus pokazuje nam też, że odpoczynek jest ważny, ale nie wolno zamykać serca na ludzi w potrzebie. Chrześcijanin ma serce mądre i współczujące.
Proś Boga o mądre serce, a nie tylko o rzeczy materialne. Prawdziwa mądrość łączy troskę o siebie z miłością do innych.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami