Czytanie z Księgi proroka Habakuka
Czyż to nie Ty, Boże mój, Świętości moja, jesteś od samych początków Panem? Nie pomrzemy! Na sąd przeznaczyłeś lud Chaldejczyków, o Panie, Opoko moja, zachowałeś go, aby mu wymierzyć karę. Zbyt czyste oczy Twoje, by na zło patrzyły, a nieprawości pochwalać nie możesz. Czemu jednak spoglądasz na ludzi zdradliwych i milczysz, gdy bezbożny pożera uczciwszego od siebie? Obchodzi się on z ludźmi jak z rybami morskimi, jak z pełzającymi zwierzętami, którymi nikt nie rządzi. Wszystkich łowi na wędkę, zagarnia swoim niewodem albo w sieci gromadzi – krzycząc przy tym z radości. Przeto ofiarę składa swojej sieci, pali kadzidło niewodowi swemu, bo przez nie zdobył sobie łup bogaty, a pożywienie jego stało się obfite. Czyż zatem nie zarzuca na nowo swych sieci, aby mordować ludy bez litości? Na moich czatach stać będę, udam się na miejsce czuwania, śledząc pilnie, by poznać, co On powie do mnie, jaką odpowiedź da na moją skargę. I odpowiedział Pan tymi słowami: "Zapisz widzenie, na tablicach wyryj, by można było łatwo je odczytać. Jest to widzenie na czas oznaczony, lecz wypełnienie jego niechybnie nastąpi; a jeśli się opóźnia, ty go oczekuj, bo w krótkim czasie przyjdzie niezawodnie. Oto zginie ten, co jest ducha nieprawego, a sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej wierności".
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Pewien człowiek zbliżył się do Jezusa i padając przed Nim na kolana, prosił: "Panie, zlituj się nad moim synem! Jest epileptykiem i bardzo cierpi; bo często wpada w ogień, a często w wodę. Przyprowadziłem go do Twoich uczniów, lecz nie mogli go uzdrowić". Na to Jezus odrzekł: "O plemię niewierne i przewrotne! Jak długo jeszcze mam być z wami; jak długo mam was znosić? Przyprowadźcie Mi go tutaj!" Jezus rozkazał mu surowo, i zły duch opuścił go. Od owej pory chłopiec odzyskał zdrowie. Wtedy uczniowie podeszli do Jezusa na osobności i zapytali: "Dlaczego my nie mogliśmy go wypędzić?" On zaś im rzekł: "Z powodu małej wiary waszej. Bo zaprawdę, powiadam wam: Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, powiecie tej górze: "Przesuń się stąd tam!", a przesunie się. I nic nie będzie dla was niemożliwego".
Drodzy Bracia i Siostry,
Dzisiejsze czytania mówią o wierze, która nie poddaje się nawet wtedy, gdy trudno zrozumieć Boże działanie.
W pierwszym czytaniu prorok Habakuk pyta Boga, dlaczego pozwala, by źli ludzie krzywdzili dobrych. To pytanie zadaje sobie wielu z nas, gdy widzimy cierpienie, niesprawiedliwość czy zło. Bóg nie odpowiada od razu na wszystkie wątpliwości, ale zapewnia proroka, że Jego plan się wypełni we właściwym czasie. Mówi też ważne słowa: „Sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej wierności”. To znaczy, że nawet wtedy, gdy nie wszystko rozumiemy, warto pozostać wiernym Bogu.
W Ewangelii ojciec prosi Jezusa o uzdrowienie swojego chorego syna. Uczniowie wcześniej próbowali mu pomóc, ale nie potrafili. Jezus uzdrawia chłopca i wyjaśnia uczniom, że zabrakło im wiary. Dodaje, że nawet wiara mała jak ziarnko gorczycy może dokonać rzeczy po ludzku niemożliwych.
To nie oznacza, że wiara jest jak magia i zawsze sprawi, że wszystko stanie się po naszej myśli. Prawdziwa wiara to zaufanie Bogu także wtedy, gdy droga jest trudna i odpowiedzi nie przychodzą od razu. Bóg zachęca nas, abyśmy nie rezygnowali z modlitwy, nie tracili nadziei i cierpliwie czekali na Jego działanie.
Kiedy pojawiają się trudności i pytania, nie odchodź od Boga, ale jeszcze bardziej Mu zaufaj. Nawet niewielka, lecz szczera wiara może zmieniać nasze życie i dawać siłę do pokonywania największych przeszkód.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami