Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Jana Apostoła
Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować. Nikt nigdy Boga nie oglądał. Jeżeli miłujemy się wzajemnie, Bóg trwa w nas i miłość ku Niemu jest w nas doskonała. Poznajemy, że my trwamy w Nim, a On w nas, bo udzielił nam ze swego Ducha. My także widzieliśmy i świadczymy, że Ojciec zesłał Syna jako Zbawiciela świata. Jeśli kto wyznaje, że Jezus jest Synem Bożym, to Bóg trwa w nim, a on w Bogu. Myśmy poznali i uwierzyli miłości, jaką Bóg ma ku nam. Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim. Przez to miłość osiąga w nas kres doskonałości, ponieważ tak, jak On jest [w niebie], i my jesteśmy na tym świecie. W miłości nie ma lęku, lecz doskonała miłość usuwa lęk, ponieważ lęk kojarzy się z karą. Ten zaś, kto się lęka, nie wydoskonalił się w miłości.
Słowa Ewangelii według Świętego Marka
Kiedy Jezus nasycił pięć tysięcy mężczyzn, zaraz przynaglił swych uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzali Go na drugi brzeg, do Betsaidy, zanim odprawi tłum. Gdy rozstał się z nimi, odszedł na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, łódź była na środku jeziora, a On sam jeden na lądzie. Widząc, jak się trudzili przy wiosłowaniu, bo wiatr był im przeciwny, około czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze, i chciał ich minąć. Oni zaś, gdy Go ujrzeli kroczącego po jeziorze, myśleli, że to zjawa, i zaczęli krzyczeć. Widzieli Go bowiem wszyscy i zatrwożyli się. Lecz On zaraz przemówił do nich: Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się! I wszedł do nich do łodzi, a wiatr się uciszył. Oni tym bardziej byli zdumieni w duszy, że nie zrozumieli sprawy z chlebami, gdyż umysł ich był otępiały.
Drodzy Bracia i Siostry,
W pierwszym czytaniu św. Jan przypomina nam, że skoro Bóg tak bardzo nas umiłował, to my też mamy kochać siebie nawzajem. Choć Boga nie widzimy, to Jego obecność rozpoznajemy po miłości między nami. Kto wierzy w Jezusa i żyje miłością, ten jest blisko Boga, a Bóg mieszka w nim. Św. Jan mówi też jasno: tam, gdzie jest prawdziwa miłość, nie ma miejsca na strach.
W Ewangelii uczniowie są na jeziorze, zmęczeni i przestraszeni, bo wiatr jest silny. Jezus przychodzi do nich po wodzie, gdy są w trudnej sytuacji, i mówi: „Nie bójcie się”. Gdy wchodzi do łodzi, wszystko się uspokaja, choć uczniowie jeszcze nie do końca rozumieją, kim On naprawdę jest.
Te czytania pokazują nam, że miłość i zaufanie do Boga idą razem. Kiedy żyjemy w miłości, Bóg jest blisko nas, nawet jeśli Go nie widzimy. Jezus przychodzi także do nas w chwilach lęku, chaosu i zmęczenia – wtedy, gdy wydaje się, że nie dajemy już rady.
Strach rodzi się tam, gdzie zapominamy o Bożej miłości. Gdy uczymy się kochać i ufać Jezusowi, serce powoli się uspokaja, a życie nabiera pokoju.
Bóg mieszka w tych, którzy żyją miłością, a prawdziwa miłość usuwa lęk. Jezus przychodzi do nas w trudnych chwilach i mówi: „Nie bój się, jestem z tobą”.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami