Czytanie z Księgi Mądrości
Dla nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka, uczynił go obrazem swej własnej wieczności. A śmierć weszła na świat przez zawiść diabła i doświadczają jej ci, którzy do niego należą. A dusze sprawiedliwych są w ręku Boga i nie dosięgnie ich męka. Zdało się oczom głupich, że pomarli, zejście ich poczytano za nieszczęście i odejście od nas za unicestwienie, a oni trwają w pokoju. Choć nawet w ludzkim rozumieniu doznali kaźni, nadzieja ich pełna jest nieśmiertelności. Po nieznacznym skarceniu dostąpią dóbr wielkich, Bóg ich bowiem doświadczył i uznał ich za godnych siebie. Doświadczył ich jak złoto w tyglu i przyjął ich jak całopalną ofiarę. W dzień nawiedzenia swego zajaśnieją i rozbiegną się jak iskry po ściernisku. Będą sądzić ludy, zapanują nad narodami, a Pan królować będzie nad nimi na wieki. Ci, którzy Mu zaufali, zrozumieją prawdę, wierni w miłości będą przy Nim trwali: łaska bowiem i miłosierdzie dla Jego wybranych.
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Jezus powiedział do swoich apostołów: „Kto z was, mając sługę, który orze lub pasie, powie mu, gdy on wróci z pola: "Pójdź i siądź do stołu"? Czy nie powie mu raczej: "Przygotuj mi wieczerzę, przepasz się i usługuj mi, aż zjem i napiję się, a potem ty będziesz jadł i pił"? Czy dziękuje słudze za to, że wykonał to, co mu polecono? Tak mówcie i wy, gdy uczynicie wszystko, co wam polecono: "Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać”
Drodzy Bracia i Siostry,
dzisiejsze Słowo Boże przypomina nam o prawdziwym sensie życia: jesteśmy stworzeni przez Boga dla wieczności, a nasza droga na ziemi ma prowadzić do Niego.
W Księdze Mądrości słyszymy, że Bóg stworzył człowieka do nieśmiertelności. Śmierć nie pochodzi od Boga – przyszła na świat przez zło i grzech. Ale ten, kto ufa Panu i żyje w Jego miłości, jest w rękach Boga, nawet jeśli w oczach świata przechodzi cierpienie czy trud. Dla ludzi może się wydawać, że śmierć jest przegraną, ale dla wierzącego jest przejściem do pokoju i światła. Bóg doświadcza i oczyszcza człowieka jak złoto, aby był godny przebywać z Nim na zawsze. To jest nadzieja, która nie zawodzi.
W Ewangelii Jezus uczy nas pokory. Mówi, że kiedy wykonujemy dobro i spełniamy Bożą wolę, nie robimy Bogu przysługi. To jest nasza droga, nasza odpowiedź na Jego miłość. Nie mamy się chełpić ani oczekiwać pochwał. Chrześcijanin czyni dobro nie po to, by go podziwiano, ale dlatego, że serce przemienione przez Boga inaczej nie potrafi. Pokorna służba to najpiękniejsza forma miłości.
Jesteśmy stworzeni do życia wiecznego i Bóg prowadzi nas do swojej chwały, jeśli Mu ufamy. Dlatego żyjmy pokornie, czyniąc dobro bez oczekiwania nagrody, bo prawdziwa nagroda jest u Boga.
Bóg stworzył nas dla wiecznego życia i trzyma dusze sprawiedliwych w swoich rękach. Naszą odpowiedzią na Jego miłość ma być cicha, pokorna służba, bez szukania uznania.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami