Mojżesz powiedział do ludu: ”Będziesz słuchał głosu Pana Boga swego, przestrzegając Jego poleceń i postanowień zapisanych w księdze tego Prawa; wrócisz do Pana Boga swego z całego swego serca i z całej swej duszy. Gdyż polecenie to, które Ja ci dzisiaj daję, nie przekracza twych możliwości i nie jest poza twoim zasięgiem. Nie jest w niebiosach, by można było powiedzieć: "Któż dla nas wstąpi do nieba i przyniesie je nam, a będziemy słuchać i wypełnimy je". I nie jest za morzem, aby można było powiedzieć: "Któż dla nas uda się za morze i przyniesie je nam, a będziemy słuchać i wypełnimy je". Gdyż słowo to jest bardzo blisko ciebie: w twych ustach i w twoim sercu, byś je mógł wypełnić”.
Chrystus Jezus jest obrazem Boga niewidzialnego, Pierworodnym wobec każdego stworzenia, bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty widzialne i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone. On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie. I On jest Głową Ciała - Kościoła. On jest Początkiem, Pierworodnym spośród umarłych, aby sam zyskał pierwszeństwo we wszystkim. Zechciał bowiem Bóg, aby w Nim zamieszkała cała Pełnia, i aby przez Niego znów pojednać wszystko z sobą: przez Niego i to, co na ziemi, i to, co w niebiosach, wprowadziwszy pokój przez krew Jego krzyża.
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Powstał jakiś uczony w Prawie i wystawiając Jezusa na próbę, zapytał: ”Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?”. Jezus mu odpowiedział: ”Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz?”. On rzekł: ”Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego”. Jezus rzekł do niego: ”Dobrześ odpowiedział. To czyń, a będziesz żył”. Lecz on, chcąc się usprawiedliwić, zapytał Jezusa: ”A kto jest moim bliźnim?”. Jezus, nawiązując do tego, rzekł: ”Pewien człowiek schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców. Ci nie tylko go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali i zostawiwszy na pół umarłego, odeszli. Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął. Tak samo lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go, minął. Pewien zaś Samarytanin, będąc w podróży, przechodził również obok niego. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go. Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: "Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał". Któryż z tych trzech okazał się, według twego zdania, bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?”. On odpowiedział: ”Ten, który mu okazał miłosierdzie”. Jezus mu rzekł: ”Idź, i ty czyń podobnie”.
Drodzy Bracia i Siostry,
Dziś Słowo Boże uczy nas o tym, co naprawdę znaczy być blisko Boga i jak ta bliskość objawia się w naszym życiu.
Mojżesz przypomina ludowi, że Boże prawo nie jest czymś trudnym, niedostępnym czy odległym. Nie trzeba iść do nieba ani za morze, by je poznać — ono już mieszka w naszym sercu. Chodzi tylko o to, by je usłyszeć i wypełnić. To zaproszenie do życia w prawdzie, miłości i codziennej wierności.
Święty Paweł ukazuje nam Chrystusa jako centrum wszystkiego. On jest początkiem stworzenia, głową Kościoła i źródłem pojednania z Bogiem. To przez Jego krzyż mamy pokój, a przez Jego obecność w Kościele — życie i kierunek.
W Ewangelii Jezus odpowiada uczonemu w Prawie, co robić, by osiągnąć życie wieczne: miłuj Boga i bliźniego. Ale nie kończy na teorii. Opowiada przypowieść o miłosiernym Samarytaninie. Kapłan i lewita – ludzie religijni – nie zatrzymali się przy rannym człowieku. Ale Samarytanin, obcy i pogardzany, wzruszył się i pomógł. Jezus mówi jasno: prawdziwa miłość to działanie. Nie pytaj, kto zasługuje na twoją pomoc – bądź tym, który niesie pomoc każdemu, kto jej potrzebuje.
Nie musimy szukać daleko, by wiedzieć, co dobre — Bóg mówi do nas przez sumienie, przez Słowo, przez Chrystusa. A najważniejszym sprawdzianem naszej wiary jest to, jak traktujemy drugiego człowieka – szczególnie tego, który jest słabszy, ranny, pominięty.
Prawdziwa wiara wyraża się w miłości do Boga i konkretnej pomocy bliźniemu. Bądźmy miłosierni – tak jak Samarytanin – bo wtedy stajemy się naprawdę bliscy Bogu.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami