Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Tymoteusza
Nauka to godna wiary i zasługująca na całkowite uznanie, że Chrystus Jezus przyszedł na świat zbawić grzeszników, spośród których ja jestem pierwszy. Lecz dostąpiłem miłosierdzia po to, by we mnie pierwszym Jezus Chrystus pokazał całą wielkoduszność jako przykład dla tych, którzy w Niego wierzyć będą na życie wieczne. A Królowi wieków, nieśmiertelnemu, niewidzialnemu, Bogu samemu – cześć i chwała na wieki wieków. Amen.
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Nie ma drzewa dobrego, które by wydawało zły owoc, ani też drzewa złego, które by dobry owoc wydawało. Po własnym owocu bowiem poznaje się każde drzewo; nie zrywa się fig z ciernia, ani z krzaka jeżyny nie zbiera się winogron. Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło. Bo z obfitości serca mówią jego usta. Czemu to wzywacie Mnie: „Panie, Panie!”, a nie czynicie tego, co mówię? Pokażę wam, do kogo podobny jest każdy, kto przychodzi do Mnie, słucha słów moich i wypełnia je. Podobny jest do człowieka, który buduje dom: wkopał się głęboko i fundament założył na skale. Gdy przyszła powódź, wezbrana rzeka uderzyła w ten dom, ale nie zdołała go naruszyć, ponieważ był dobrze zbudowany. Lecz ten, kto usłyszał, a nie wypełnił, podobny jest do człowieka, który zbudował dom na ziemi bez fundamentu. Gdy rzeka uderzyła w niego, od razu runął, a ruina owego domu była wielka".
Drodzy Bracia i Siostry,
Święty Paweł przypomina nam dzisiaj coś bardzo ważnego: Chrystus przyszedł nie po to, by nagradzać idealnych ludzi, ale aby ratować grzeszników. On sam mówi o sobie, że był pierwszym spośród nich, a jednak doświadczył Bożego miłosierdzia i został przemieniony. To znak nadziei dla każdego z nas – nikt nie jest zbyt słaby ani zbyt pogubiony, by Pan nie mógł go podnieść.
Ewangelia uczy, że nasze życie jest jak drzewo albo jak dom. Po owocach widać, kim naprawdę jesteśmy – nie po tym, co deklarujemy ustami, ale po tym, jak żyjemy. Jeśli słuchamy Jezusa i budujemy na Nim swoje decyzje, wtedy żadna burza nas nie zniszczy. Ale jeśli tylko mówimy „Panie, Panie”, a nie wprowadzamy Jego słowa w czyn, nasze życie łatwo się rozsypie.
Nie wystarczy znać Ewangelię – trzeba nią żyć na co dzień, aby być świadectwem dla innych. Wtedy nasze serce wyda dobre owoce, a fundamentem naszego domu będzie sam Chrystus.
Jezus przyszedł zbawić grzeszników i nikogo nie odrzuca. Jeśli budujemy życie na Nim, przyniesiemy dobre owoce i nic nas nie zniszczy.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami