Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Galatów
Bracia: Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli! Oto ja, Paweł, mówię wam: Jeżeli poddacie się obrzezaniu, Chrystus wam się na nic nie przyda. I raz jeszcze oświadczam każdemu człowiekowi, który poddaje się obrzezaniu: jest on zobowiązany zachować wszystkie przepisy Prawa. Zerwaliście z Chrystusem wszyscy, którzy szukacie usprawiedliwienia w Prawie; wypadliście z łaski. My zaś z pomocą Ducha dzięki wierze wyczekujemy spodziewanej sprawiedliwości. Albowiem w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie mają żadnego znaczenia, tylko wiara, która działa przez miłość.
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Pewien faryzeusz zaprosił Jezusa do siebie na obiad. Poszedł więc i zajął miejsce za stołem. Lecz faryzeusz, widząc to, wyraził zdziwienie, że nie obmył wpierw rąk przed posiłkiem. Na to Pan rzekł do niego: "Właśnie wy, faryzeusze, dbacie o czystość zewnętrznej strony kielicha i misy, a wasze wnętrze pełne jest zdzierstwa i niegodziwości. Nierozumni! Czyż Stwórca zewnętrznej strony nie uczynił także wnętrza? Raczej dajcie to, co jest wewnątrz, na jałmużnę, a zaraz wszystko będzie dla was czyste".
Drodzy Bracia i Siostry,
Święty Paweł przypomina, że Jezus przyszedł, aby dać nam wolność. Nie zbawiają nas same przepisy ani zewnętrzne praktyki religijne. Najważniejsza jest wiara, która wyraża się w miłości do Boga i drugiego człowieka.
W Ewangelii Jezus zwraca uwagę faryzeuszowi, że zbyt mocno skupia się na zewnętrznej czystości, a zapomina o swoim sercu. Można przestrzegać zasad, modlić się i wyglądać na człowieka pobożnego, a jednocześnie być niesprawiedliwym i nieżyczliwym dla innych. Bóg patrzy nie tylko na to, co robimy na zewnątrz, ale przede wszystkim na to, jacy jesteśmy w środku.
Dzisiejsze czytania przypominają, że wiara to coś więcej niż chodzenie do kościoła, odmawianie modlitw czy przestrzeganie religijnych zwyczajów. Wszystko to ma sens, jeśli prowadzi nas do większej miłości, uczciwości i troski o innych.
Warto więc czasem zajrzeć w głąb własnego serca i zapytać siebie: czy jestem dobry dla bliskich, czy potrafię przebaczyć, czy pomagam potrzebującym, czy nie oceniam innych zbyt surowo? Łatwo zauważyć błędy drugiego człowieka, a znacznie trudniej przyznać się do własnych.
Jezus zachęca nas, abyśmy nie dbali tylko o pozory, ale naprawdę zmieniali swoje wnętrze. Nie chodzi o to, żeby wyglądać na dobrego człowieka, lecz żeby nim być — również wtedy, gdy nikt nas nie widzi.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami