Strona główna » Słowo na Dziś » Słowo na dziś - 16.11.2025

Słowo na dziś - 16.11.2025

1. czytanie (Ml 3,19-20a)

Oto nadchodzi dzień palący jak piec, a wszyscy pyszni i wszyscy wyrządzający krzywdę będą słomą, więc spali ich ten nadchodzący dzień, mówi Pan Zastępów, tak że nie pozostawi po nich ani korzenia, ani gałązki. A dla was, czczących moje imię, wzejdzie słońce sprawiedliwości i uzdrowienie w jego promieniach.

2. czytanie (2 Tes 3,7-12)

Bracia: Sami wiecie, jak należy nas naśladować, bo nie wzbudzaliśmy wśród was niepokoju ani u nikogo nie jedliśmy za darmo chleba, ale pracowaliśmy w trudzie i zmęczeniu, we dnie i w nocy, aby dla nikogo z was nie być ciężarem. Nie jakobyśmy nie mieli do tego prawa, lecz po to, aby dać wam samych siebie za przykład do naśladowania. Albowiem gdy byliśmy u was, nakazywaliśmy wam tak: kto nie chce pracować, niech też nie je. Słyszymy bowiem, że niektórzy wśród was postępują wbrew porządkowi: wcale nie pracują, lecz zajmują się rzeczami niepotrzebnymi. Tym przeto nakazujemy i napominamy ich w Panu Jezusie Chrystusie, aby pracując ze spokojem, własny chleb jedli.

Ewangelia (Łk 21,5-19)

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, Jezus powiedział: ”Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony”. Zapytali Go: ”Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy się to dziać zacznie?”. Jezus odpowiedział: ”Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: "Ja jestem" oraz "nadszedł czas". Nie chodźcie za nimi. I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec”. Wtedy mówił do nich: ”Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będą silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie. Lecz przed tym wszystkim podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie się mógł oprzeć ani się sprzeciwić. A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie”.

Streszczenie Słowa

Drodzy Bracia i Siostry,

dzisiejsze Słowo Boże przypomina nam, że życie ma swój cel i kierunek, a każdy z nas jest wezwany do odpowiedzialności, wytrwałości i wiary – także wtedy, gdy świat wokół traci sens i pewność.

Prorok Malachiasz mówi bardzo mocno o dniu Pana – o chwili, kiedy prawda wyjdzie na jaw, a zło zostanie osądzone. Ci, którzy czynili krzywdę i żyli w pysze, będą jak słoma – bez trwałości, bez korzeni. Natomiast ci, którzy trwają przy Bogu, zobaczą „słońce sprawiedliwości”, czyli Boże światło i uzdrowienie. To jest obietnica: kto jest wierny Bogu, ten nie ma się czego bać.

Święty Paweł przypomina natomiast, że wiara wyraża się w odpowiedzialnym życiu. Mówi jasno: „kto nie chce pracować, niech też nie je”. Wspólnota nie jest miejscem wygodnego korzystania z innych, ale wspólnego niesienia życia. Praca – czy to fizyczna, czy duchowa – jest częścią godności człowieka. Chrześcijanin nie ucieka od obowiązków, tylko je podejmuje z uczciwością i spokojem.

W Ewangelii Jezus zapowiada trudne czasy: zamęt, wojnę, konflikty, a nawet prześladowanie uczniów. Ale nie mówi tego, żeby straszyć. Mówi, żeby nas umocnić. „Nie trwóżcie się” – mówi Jezus. „To będzie dla was sposobność do dawania świadectwa.” Nawet wtedy, gdy będzie trudno, Bóg będzie przy nas, da nam słowa, odwagę, mądrość i siłę. Wytrwałość – nie emocje, nie chwilowy zapał – ratuje życie.

Nie wystarczy znać Boga – trzeba żyć z Nim na co dzień: uczciwie pracując, trwając w wierze i nie poddając się lękowi, gdy świat staje się niespokojny. Bóg jest wierny i prowadzi tych, którzy trzymają się Jego ręki.

Krótka nauka na dziś

Prawdziwa wiara to wierność Bogu i uczciwość w codziennym życiu. Kto wytrwa przy Jezusie, nawet w trudnościach, ten ocali swoje życie.

Wsparcie budowy kościoła

Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040

Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii

Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami

Więcej informacji
Zgłoś błąd / poprawkę
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram