Czytanie z Księgi proroka Micheasza
Biada tym, którzy planują nieprawość i obmyślają zło na swych łożach! Gdy świta poranek, wykonują je, bo jest ono w mocy ich rąk. Gdy pożądają pól, zagarniają je, gdy domów - to je zabierają; biorą w niewolę męża wraz z jego domem, człowieka z jego dziedzictwem. Przeto tak mówi Pan: Oto Ja zamierzam [zesłać] na to plemię niedolę, od której nie uchylicie waszych karków i nie będziecie dumnie chodzić, bo będzie to czas nieszczęścia. W owym dniu wygłoszą przeciw wam satyrę, podniosą wielki lament, mówiąc: Jesteśmy ograbieni do szczętu! Dział mego ludu przemierzony sznurem, i nie ma, kto by go przywrócił; pola nasze przydzielono grabieżcy. Przeto nie będziesz mieć nikogo, kto by rzucał sznurem na dział w zgromadzeniu Pańskim.
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Faryzeusze wyszli i odbyli naradę przeciw Jezusowi, w jaki sposób Go zgładzić. Gdy się Jezus dowiedział o tym, oddalił się stamtąd. A wielu poszło za Nim i uzdrowił ich wszystkich. Lecz im surowo zabronił, żeby Go nie ujawniali. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: Oto mój Sługa, którego wybrałem; Umiłowany mój, w którym moje serce ma upodobanie. Położę ducha mojego na Nim, a On zapowie prawo narodom. Nie będzie się spierał ani krzyczał, i nikt nie usłyszy na ulicach Jego głosu. Trzciny zgniecionej nie złamie ani knota tlejącego nie dogasi, aż zwycięsko sąd przeprowadzi. W Jego imieniu narody nadzieję pokładać będą.
Drodzy Bracia i Siostry,
Dzisiejsze czytania pokazują nam dwa zupełnie różne sposoby życia. Z jednej strony są ludzie, którzy myślą tylko o sobie, wykorzystują innych i chcą mieć coraz więcej. Z drugiej strony jest Jezus – cichy, pokorny i pełen miłosierdzia.
Prorok Micheasz mówi o ludziach, którzy już od rana planują zło. Zabierają innym ziemię, domy i wszystko, co do nich należy. Wykorzystują swoją siłę i władzę, aby się wzbogacić. Bóg widzi tę niesprawiedliwość i przypomina, że nikt nie może budować swojego szczęścia na krzywdzie drugiego człowieka. Prędzej czy później każdy poniesie odpowiedzialność za swoje czyny.
W Ewangelii widzimy Jezusa, którego faryzeusze chcą zgładzić. Mimo nienawiści i prześladowania Jezus nie odpowiada złością. Oddala się, uzdrawia chorych i pomaga potrzebującym. Ewangelista przypomina słowa proroka Izajasza: „Trzciny zgniecionej nie złamie ani knota tlejącego nie dogasi”. Oznacza to, że Jezus nie odrzuca ludzi słabych, poranionych i zagubionych. Przeciwnie – podnosi ich, daje im nadzieję i nowe siły.
To ważna lekcja również dla nas. Łatwo jest walczyć o swoje za wszelką cenę, zazdrościć innym lub odpowiadać złem na zło. Jezus pokazuje inną drogę. Uczy, że prawdziwa siła nie polega na dominowaniu nad innymi, ale na dobroci, cierpliwości i miłosierdziu.
Zastanówmy się dziś, jak traktujemy ludzi wokół siebie. Czy nasze słowa i decyzje budują dobro, czy może ranią innych? Czy potrafimy być wsparciem dla tych, którzy przeżywają trudności, zamiast ich osądzać?
Jezus nie przyszedł po to, aby potępiać, ale aby ratować. Każdy z nas może odnaleźć w Nim nadzieję, nawet jeśli czuje się słaby, zmęczony lub poraniony.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami