Czytanie z Księgi Przysłów
Każde słowo Boże wypróbowane, tarczą jest dla tych, co się chronią do niego. Do słów Jego nic nie dodawaj, by cię nie skarcił i zostałbyś kłamcą. Proszę Cię o dwie rzeczy, nie odmawiaj mi, nim umrę: Fałsz i kłamstwo oddal ode mnie, nie dawaj mi bogactwa ni nędzy, żyw mnie chlebem niezbędnym, bym syty, nie stał się niewierny i nie rzekł: «A któż to jest Pan?» lub z biedy nie zaczął kraść i nie targnął się na imię mego Boga.
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Jezus zwołał Dwunastu, dał im moc i władzę nad wszystkimi złymi duchami oraz władzę leczenia chorób. I wysłał ich, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych. Mówił do nich: «Nie bierzcie nic na drogę: ani laski, ani torby podróżnej, ani chleba, ani pieniędzy; nie miejcie też po dwie suknie. Gdy do jakiegoś domu wejdziecie, pozostańcie tam i stamtąd będziecie wychodzić. Jeśliby was gdzieś nie przyjęli, wychodząc z tego miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo przeciwko nim!» Wyszli więc i chodzili po wsiach, głosząc Ewangelię i uzdrawiając wszędzie.
Drodzy Bracia i Siostry,
Księga Przysłów pokazuje nam prostą drogę do szczęścia. Autor prosi Boga, aby oddalił od niego kłamstwo i dał mu tyle, ile naprawdę potrzebuje – ani wielkiego bogactwa, ani skrajnej biedy. Zauważa, że zarówno nadmiar, jak i brak mogą człowieka oddalić od Boga. Bogactwo może sprawić, że człowiek zacznie myśleć, że nie potrzebuje Boga, a bieda może prowadzić do rozpaczy i nieuczciwości.
W Ewangelii Jezus posyła dwunastu apostołów, aby głosili Ewangelię, uzdrawiali chorych i pomagali ludziom. Nakazuje im, aby nie zabierali ze sobą pieniędzy ani wielu rzeczy. Mają zaufać Bogu i iść do ludzi z prostotą, wierząc, że otrzymają to, czego potrzebują.
Dzisiejsze czytania uczą nas umiaru i zaufania Bogu. Człowiek często myśli, że będzie szczęśliwy dopiero wtedy, gdy będzie miał więcej pieniędzy, większy dom, lepszy samochód czy większe zabezpieczenie na przyszłość. Tymczasem można mieć bardzo dużo i nadal czuć pustkę.
Nie chodzi o to, że pieniądze czy dobra materialne są czymś złym. Problem zaczyna się wtedy, gdy stają się najważniejsze i zajmują miejsce Boga. Warto więc dziękować za to, co mamy, rozsądnie troszczyć się o przyszłość, ale jednocześnie pamiętać, że nasze bezpieczeństwo nie może opierać się wyłącznie na tym, co posiadamy.
Apostołowie pokazują nam także, że każdy z nas może zrobić coś dobrego dla innych. Nie trzeba mieć wielkich możliwości. Czasem wystarczy dobre słowo, pomoc, odwiedziny u samotnej osoby albo zwykła życzliwość. Bóg nie wymaga od nas wielkich rzeczy – chce, abyśmy z tym, co mamy, potrafili zrobić coś dobrego.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami