Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Efezjan
Bracia: Bądźcie mocni w Panu – siłą Jego potęgi. Przyobleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw duchowym pierwiastkom zła na wyżynach niebieskich. Dlatego przywdziejcie pełną zbroję Bożą, abyście się zdołali przeciwstawić w dzień zły i ostać, zwalczywszy wszystko. Stańcie więc do walki, przepasawszy biodra wasze prawdą i przyoblókłszy pancerz, którym jest sprawiedliwość, a obuwszy nogi w gotowość głoszenia dobrej nowiny o pokoju. W każdym położeniu bierzcie wiarę jako tarczę, dzięki której zdołacie zgasić wszystkie rozżarzone pociski Złego. Weźcie też hełm zbawienia i miecz Ducha, to jest słowo Boże – wśród wszelakiej modlitwy i błagania. Przy każdej sposobności módlcie się w Duchu! Nad tym właśnie czuwajcie najusilniej i proście za wszystkich świętych i za mnie, aby dane mi było słowo, gdy usta otworzę, by jawnie i swobodnie głosić tajemnicę Ewangelii, dla której sprawuję poselstwo jako więzień – żebym jawnie ją wypowiedział, tak jak winienem.
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
W tym czasie przyszli niektórzy faryzeusze i rzekli do Jezusa: «Wyjdź i uchodź stąd, bo Herod chce Cię zabić». Lecz On im odpowiedział: «Idźcie i powiedzcie temu lisowi: Oto wyrzucam złe duchy i dokonuję uzdrowień dziś i jutro, a trzeciego dnia będę u kresu. Jednak dziś, jutro i pojutrze muszę być w drodze, bo rzecz to niemożliwa, żeby prorok zginął poza Jeruzalem. Jeruzalem, Jeruzalem! Ty zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie są posłani. Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swoje pisklęta pod skrzydła, a nie chcieliście. Oto dom wasz tylko dla was pozostanie. Mówię zaś wam: nie ujrzycie Mnie, aż nadejdzie czas, gdy powiecie: „Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie”».
Drodzy Bracia i Siostry,
Święty Paweł przypomina nam, że w życiu chrześcijanina toczy się walka ze złem, ale nie musimy stawać do niej sami. Bóg daje nam swoją „zbroję”: prawdę, sprawiedliwość, wiarę, nadzieję zbawienia i swoje słowo. Umacnia nas również przez modlitwę. Dzięki temu możemy opierać się pokusom, nie poddawać się rozpaczy i wybierać dobro nawet wtedy, gdy jest to trudne.
W Ewangelii Jezus pokazuje, że nie zrezygnuje ze swojej misji, choć grozi Mu niebezpieczeństwo. Nadal uzdrawia, pomaga ludziom i głosi prawdę. Jednocześnie wyraża smutek, ponieważ mieszkańcy Jerozolimy nie chcą przyjąć Jego miłości. Porównuje swoje pragnienie opieki nad nimi do ptaka, który osłania pisklęta skrzydłami. Jezus chce chronić człowieka, ale nie zmusza go do przyjęcia tej pomocy.
Każdy z nas doświadcza pokus, trudności i chwil zwątpienia. Dlatego warto dbać o modlitwę, czytać Słowo Boże i trzymać się prawdy, nawet gdy kłamstwo wydaje się łatwiejsze. Nie chodzi o to, by widzieć zło w każdym człowieku, lecz by nie pozwalać, aby gniew, zazdrość, egoizm czy nienawiść kierowały naszym życiem.
Jezus uczy nas również wytrwałości. Nie zawsze spotkamy się ze zrozumieniem, gdy będziemy postępować uczciwie i pomagać innym, ale nie powinniśmy z tego powodu rezygnować z dobra. Pamiętajmy też, że Bóg nieustannie chce być blisko nas — ważne, byśmy sami nie zamykali przed Nim serca.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami