Czytanie z Listu Świętego Judy Apostoła
Umiłowani: Przypomnijcie sobie te słowa, które były zapowiedziane przez apostołów Pana naszego, Jezusa Chrystusa.
Budując samych siebie na fundamencie waszej najświętszej wiary, w Duchu Świętym się módlcie i w miłości Bożej strzeżcie samych siebie, oczekując miłosierdzia Pana naszego, Jezusa Chrystusa, które wiedzie ku życiu wiecznemu. Dla jednych miejcie litość – dla tych, którzy mają wątpliwości: ratujcie ich, wyrywając z ognia; dla drugich zaś miejcie litość z obawą, mając w nienawiści nawet chiton zbrukany przez ciało.
Temu zaś, który może was ustrzec od upadku i stawić wobec swej chwały bez zarzutu, w radości, jedynemu Bogu, Zbawcy naszemu, przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, chwała, majestat, moc i władza przed wszystkimi wiekami i teraz, i po wszystkie wieki. Amen.
Słowa Ewangelii według Świętego Marka
Jezus wraz z uczniami przyszedł znowu do Jerozolimy. Kiedy chodził po świątyni, przystąpili do Niego arcykapłani, uczeni w Piśmie i starsi i zapytali Go: «Jakim prawem to czynisz? I kto Ci dał tę władzę, żebyś to czynił?»
Jezus im odpowiedział: «Zadam wam jedno pytanie. Odpowiedzcie Mi na nie, a powiem wam, jakim prawem to czynię. Czy chrzest Janowy pochodził z nieba, czy też od ludzi? Odpowiedzcie Mi».
Oni zastanawiali się między sobą: «Jeśli powiemy: „Z nieba”, to nam zarzuci: „Dlaczego więc nie uwierzyliście mu?” Powiemy: „Od ludzi”». Lecz bali się tłumu, ponieważ wszyscy rzeczywiście uważali Jana za proroka. Odpowiedzieli więc Jezusowi: «Nie wiemy».
Jezus im rzekł: «Zatem i Ja wam nie powiem, jakim prawem to czynię».
Drodzy Bracia i Siostry,
Dzisiejsze czytania pokazują nam, jak ważna jest prawdziwa wiara i szczerość wobec Boga. Święty Juda Apostoł zachęca nas, abyśmy budowali swoje życie na wierze, modlitwie i miłości. Mówi też, że mamy pomagać tym, którzy się pogubili, mają wątpliwości albo oddalili się od Boga. Chrześcijanin nie powinien patrzeć obojętnie na drugiego człowieka, ale próbować go podnieść i wesprzeć.
Święty Juda przypomina także piękną prawdę: to Bóg ma moc ustrzec człowieka od upadku. Sami często jesteśmy słabi, popełniamy błędy i zniechęcamy się, ale Bóg nie przestaje nas prowadzić i podnosić.
W Ewangelii arcykapłani pytają Jezusa, skąd ma władzę. Nie pytają jednak po to, by poznać prawdę, ale żeby Go oskarżyć. Ich serca były zamknięte. Bali się ludzi bardziej niż Boga. Jezus pokazuje, że człowiek, który nie chce przyjąć prawdy, zawsze znajdzie wymówkę.
To słowo jest także dla nas. Możemy chodzić do kościoła, modlić się, a jednocześnie zamykać serce na Boga, gdy Jego nauka jest dla nas niewygodna. Prawdziwa wiara wymaga odwagi, szczerości i otwartego serca.
Bóg chce, abyśmy nie tylko znali Jego słowa, ale naprawdę nimi żyli. On nie szuka ludzi idealnych, ale ludzi pokornych i gotowych Mu zaufać.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami