Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść; ujarzmiłeś mnie i przemogłeś. Stałem się codziennym pośmiewiskiem, wszyscy mi urągają. Albowiem ilekroć mam zabierać głos, muszę obwieszczać: «Gwałt i ruina!» Tak, słowo Pańskie stało się dla mnie codzienną zniewagą i pośmiewiskiem. I powiedziałem sobie: Nie będę Go już wspominał ani mówił w Jego imię! Ale wtedy zaczął trawić moje serce jakby ogień, żarzący się w moim ciele. Czyniłem wysiłki, by go stłumić, lecz nie potrafiłem.
Proszę was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście dali ciała swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu miłą, jako wyraz waszej rozumnej służby Bożej. Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu miłe i co doskonałe.
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus zaczął wskazywać swoim uczniom na to, że musi udać się do Jerozolimy i wiele wycierpieć od starszych i arcykapłanów oraz uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: «Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie». Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: «Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku». Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi i wtedy odda każdemu według jego postępowania».
Drodzy Bracia i Siostry,
Jeremiasz przeżywa wielki kryzys. Głoszenie Bożego słowa przynosi mu wyśmiewanie, odrzucenie i cierpienie. Chce już zrezygnować, ale słowo Boga jest w nim jak ogień, którego nie potrafi zgasić. Wie, że mimo trudności nie może uciec od swojego powołania.
W Ewangelii Jezus mówi uczniom wprost, że czeka Go cierpienie i krzyż. Piotr nie potrafi tego przyjąć, bo wyobraża sobie Mesjasza jako zwycięzcę bez cierpienia. Jezus pokazuje jednak, że droga za Nim nie zawsze jest łatwa. Czasem wymaga rezygnacji z własnej wygody, planów czy ambicji.
Wiara nie oznacza życia bez problemów. Czasem właśnie wierność Bogu kosztuje najwięcej, bo wymaga powiedzenia prawdy, podjęcia trudnej decyzji albo wytrwania mimo zniechęcenia.
Jezus nie każe nam szukać cierpienia, ale uczy, żeby nie uciekać od dobra tylko dlatego, że jest ono trudne. Można zdobyć wiele rzeczy, sukcesów i pieniędzy, a jednocześnie zgubić to, co najważniejsze — własne sumienie i więź z Bogiem.
Pójście za Jezusem czasem kosztuje, ale warto być wiernym temu, co dobre i prawdziwe. Nie warto zyskać całego świata, jeśli przy tym człowiek traci własną duszę.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami