Synu, z łagodnością prowadź swe sprawy, a każdy, kto jest prawy, będzie cię miłował. Im większy jesteś, tym bardziej się uniżaj, a znajdziesz łaskę u Pana. Wielka jest bowiem potęga Pana i przez pokornych bywa chwalony. Na chorobę pyszałka nie ma lekarstwa, albowiem nasienie zła zapuściło w nim korzenie. Serce rozumnego rozważa przypowieść, a ucho słuchacza – to pragnienie mędrca.
Bracia: Nie przyszliście do namacalnego i płonącego ognia, do mgły, do ciemności i burzy ani też do grzmiących trąb i do takiego dźwięku słów, iż wszyscy, którzy go usłyszeli, prosili, aby do nich nie mówił. Wy natomiast przyszliście do góry Syjon, do miasta Boga żywego – Jeruzalem niebieskiego, do niezliczonej liczby aniołów, na uroczyste zgromadzenie, i do Kościoła pierworodnych, którzy są zapisani w niebiosach, do Boga, który sądzi wszystkich, do duchów ludzi sprawiedliwych, którzy już doszli do celu, do Pośrednika Nowego Testamentu – Jezusa.
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Gdy Jezus przyszedł do domu pewnego przywódcy faryzeuszów, aby w szabat spożyć posiłek, oni Go śledzili. Potem opowiedział zaproszonym przypowieść, gdy zauważył, jak sobie pierwsze miejsca wybierali. Tak mówił do nich:
«Jeśli cię ktoś zaprosi na ucztę, nie zajmuj pierwszego miejsca, by przypadkiem ktoś znamienitszy od ciebie nie był zaproszony przez niego. Wówczas przyjdzie ten, kto was obu zaprosił, i powie ci: „Ustąp temu miejsca”, a wtedy musiałbyś ze wstydem zająć ostatnie miejsce.
Lecz gdy będziesz zaproszony, idź i usiądź na ostatnim miejscu. A gdy przyjdzie ten, który cię zaprosił, powie ci: „Przyjacielu, przesiądź się wyżej”. I spotka cię zaszczyt wobec wszystkich współbiesiadników. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony».
Do tego zaś, który Go zaprosił, mówił także: «Gdy wydajesz obiad albo wieczerzę, nie zapraszaj swoich przyjaciół ani braci, ani krewnych, ani zamożnych sąsiadów, aby cię i oni nawzajem nie zaprosili, i miałbyś odpłatę. Lecz kiedy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, chromych i niewidomych. A będziesz szczęśliwy, ponieważ nie mają czym tobie się odwdzięczyć; odpłatę bowiem otrzymasz przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych».
Drodzy Bracia i Siostry,
Dzisiejsze Słowo Boże uczy nas, że prawdziwa wielkość rodzi się z pokory. Mądrość Syracha przypomina: im większy jesteś, tym bardziej powinieneś się uniżać. Bóg kocha pokornych, bo w nich objawia się Jego moc i chwała. Pycha natomiast zamyka serce na Boże działanie i prowadzi do upadku.
List do Hebrajczyków pokazuje nam, że nasze powołanie jest niezwykłe – zostaliśmy zaproszeni nie do rzeczy przemijających, ale do niebieskiego Jeruzalem, do wspólnoty zbawionych i aniołów. To jest nasza prawdziwa ojczyzna, a jej centrum stanowi Jezus – Pośrednik Nowego Przymierza.
Ewangelia uczy nas, że Bóg widzi serce, a nie stanowisko. Kto się wywyższa, w końcu zostanie poniżony, a kto umie służyć i ustąpić miejsca innym – zostanie przez Boga wywyższony. Jezus zachęca, by nasze dobro było bezinteresowne, skierowane szczególnie do tych, którzy nie mogą się odwdzięczyć – wtedy odpłatę da nam sam Pan w wieczności.
Prawdziwa wielkość w oczach Boga rodzi się z pokory i bezinteresownego dobra. Kto umie służyć innym i nie szuka zaszczytów, ten zostanie wywyższony w Jego Królestwie.
Prosimy o wsparcie budowy kościoła parafialnego
nr. konta: 06 9511 0000 0000 5948 2000 0040
Bóg zapłać za dobroć serca i wsparcie naszej parafii
Ksiądz Proboszcz wraz z Parafianami